Dla kogo jest dieta paleo?

Cukrzyca, choroby układu krążenia, demencje, nowotwory rozprzestrzeniają się w tempie epidemii. W licznych rodzinach opieka nad rodzicami w podeszłym wieku wymaga dużo większych nakładów i czasu niż wychowywanie dzieci. Bardzo wielu wpada przez choroby cywilizacyjne w wielkie obciążenia psychiczne i materialne, finansowe.

Koszty opieki zdrowotnej i leczenia stają się problematyczne nawet w najbogatszych krajach. W Europie i USA praktycznie w każdej rodzinie są osoby dotknięte poważnymi chorobami.

Czy tak być musi, czy taki los czeka naszą cywilizację?

Ci, którzy od kilku lat przeszli na styl życia Paleo, już wiedzą, jak pozytywne zmiany zaszły w ich zdrowiu i jakości życia. Już wiedzą, że człowiek może być całkowicie zdrowy, można tak wychowywać dzieci, żeby nie zaznały alergii, zapalenie ucha czy gardła.

Zasadne jest pytanie dlaczego inni nie odżywiają się zgodnie z regułami Paleo?

Wiele osób dlatego zmieniło styl życia,ponieważ po długiej historii choroby doszli do wniosku, że proponowane terapie nie przynoszą oczekiwanych efektów i jako kolejną próbę zastosowali Paleo.

Setki historii wyleczeń potwierdzają siłę i skuteczność tej decyzji. Prawie wszyscy doświadczają zmian mniej widowiskowych, lecz jakże ważnych. Ustąpiły przeziębienia, bóle głowy, kłopoty gastryczne, w tym refluks, bóle stawów i mięśni. Schorzenia traktowane jako nieuniknione, związane z wiekiem przestały dokuczać.

Czasami budzi wręcz rozpacz, gdy widzi się ludzi beznadziejnie zapętlonych w nieskuteczne terapie i nawet nie chcą się zastanowić nad możliwościami, jakie daje Paleo.

Dlaczego tak trudno zobaczyć, że tzw.zachodni styl życia jest tak bardzo szkodliwy?

Podstawową przyczyną jest pewien typ uzależnienia. Większość z nas potrzebuje jakiegoś bodźca zewnętrznego, aby dobrze się poczuć. Często jest to bodziec natury fizycznej, materialnej. Głównym sprawcą uzależnienia jest w tradycyjnym odżywianiu pszenica,która znacząco różni się od tej jadanej przez naszych pradziadków. Składnikiem glutenu jest gliadyna, podczas trawienia rozpada się na gluteomorfinę, substancję opiatową. U niektórych ten związek nie jest dalej rozkładany, a zjedzenie chleba, bułek, makaronu, ciastek jest dla nich wielką przyjemnością.

Dochodzi do tego kontekst obyczajowy i społeczny-uroczystości, rytuały, tradycje, które są organiczną częścią kultury, a chęć zjedzenia wtedy przysmaków jest nieodparta.
Drugą przyczyną jest traktowanie swoich dolegliwości jako nieuchronnych, danych przez los lub dziedziczone geny. Ciekawe dlaczego wszystkie choroby cywilizacyjne sto lat temu były rzadkością, kuriozum medycznym.

Kolejna przyczyna trudności zmiany stylu życia to szukanie czynników zewnętrznych uniemożliwiających zmianę-zanieczyszczona woda i powietrze, brak czasu, pieniędzy itd.

Przyczyn dlaczego nie da rady można wymyślić nieskończenie wiele, bowiem ludzie chętnie obarczają swą niemożność czynnikami z zewnątrz.

Wreszcie niezwykle popularny pogląd, że większość ma zawsze rację. Obecnie dla bardzo wielu jest niepojęte, że przyczyną chorób może być to, co wszyscy przecież jedzą.

Styl Paleo jest szansą na lepsze, zdrowsze życie, lecz decyzję jak żyć każdy podejmie sam.